Cześć! Nazywam się Agnieszka Wasilewska i jestem fotografem.

Wspieram kobiece firmy oryginalnymi zdjęciami, aby mogły rozwijać się w świecie Internetu i poza nim.
Podczas kilku lat obecności w sieci nauczyłam się wiele o social mediach i budowaniu contentu. Wiem,
że sesja wizerunkowa ma być nie tylko dopasowana do zawodu klienta, ale i jego charakteru oraz skojarzeń,
które ma budzić jego marka.

Udowadniam kobietom, że są piękne i silne. Na sesji wprowadzam przyjacielską atmosferę bez “paniowania”.
Ufacie mi, a ja widzę w Was to, co najpiękniejsze i z dumą to pokazuję!

Podczas sesji najważniejsze jest dla mnie Wasze samopoczucie. Fotografuję na luzie. Najbardziej się cieszę,
gdy mówicie, że było normalnie. To pierwszy krok do tego, aby zacząć czuć się swobodnie przed obiektywem
i polubić się z aparatem.

Rzuć okiem na moje atelier, zapoznaj się z portfolio. Zaobserwuj na FB i Insta, aby zobaczyć, czy nadajemy
na tych samych falach. Na co dzień pracuję między Łodzią a Warszawą – w Skierniewicach, ale nic nie stoi
na przeszkodzie, żeby wybrać się gdzieś dalej.

Moja historia?

Po kilku latach pracy w ubezpieczeniach postanowiłam zmienić swoje życie o 180 stopni. To macierzyństwo
dało mi siłę do zmian i chęć do spełniania własnych marzeń, choć swoją fotograficzną przygodę zaczęłam
dużo wcześniej. Niemniej, MuMi Studio – moją artystyczną przestrzeń, stworzyłam, gdy zostałam mamą.
Właśnie wtedy poczułam, że chcę pracować dla kobiet i z kobietami. Wtedy odkryłam, że jesteśmy naprawdę niesamowite!

Lubię wspominać moją drogę i motywować inne kobiety do działania. Uważam, że zrobione jest lepsze od idealnego. Lubię prowadzić swój biznes, kocham fotografować! Myślę, że jestem multipotencjonalna, co bywa trudne.
Mój ulubiony cytat to: Be brave, be bold, be beautiful, be YOU. Sądzę, że odnalezienie pasji i własnej drogi, jest czymś najważniejszym w życiu. To daje nam siłę i poczucie spełnienia, które w postaci miłości, możemy przelać na najbliższych. Hołduję zasadzie “szczęśliwa mama, to szczęśliwe dziecko”.

“Całkowicie pochłonęła mnie ta sesja. Czułam się swobodnie w Twoim towarzystwie.”

— Weronika